Uważa się, że psychika psów bojowych jest szczególnie trudna do zrozumienia i kierowania. Dzieje się tak dlatego, że u tych ras została naruszona równowaga między pewnymi, zdrowymi chciałoby się rzec, instynktami. Z drugiej jednak strony właśnie za taki charakter, zwykle określany "prawie ludzkim" tak lubimy te rasy. Cechy dziedziczne , zmienione na drodze wieloletniej selekcji stanowią o specyfice tych ras które zwiemy bojowymi.
Trzeba sobie od razu zdać sprawę, że niezrozumiałe zachowania naszego psa, to na ogół nie błędy wychowawcze z okresu szczenięcego, lub skutki urazów nabytych poza naszą kontrolą, lecz zespół cech odziedziczonych po przodkach, często nie tak odległych. Sędzia i hodowca mający wgląd w kontrolę psów naszych ras w skali kraju, nadto często obserwują zachowania psów identyczne do tych, jakie prezentują ich rodzice. Naturalnie dla właściciela jego pies znajduje się niejako w centrum zainteresowania. Za nieprawidłowe zachowanie, nadmiar agresji, lękliwość swoich podopiecznych, wiele osób skłonnych jest winić siebie, swój brak doświadczenia, złe postępowanie dzieci czy innych domowników, którzy rzekomo "popsuli" psa. Bywa, że agresję, lękliwość, nadmierną pobudliwość usprawiedliwia się takimi argumentami. Gdy je słyszę, mam w pamięci identyczne zachowującą się matkę młodego psa, jej potomstwo z poprzednich miotów, zwykle po innych reproduktorach. Oczywiście czynnik wychowawczy jest niebagatelny w psychicznym rozwoju zwierząt. Psa o dobrym charakterze, o ustabilizowanym pod względem genetycznym zespole cech psychicznych, można zniszczyć złym postępowaniem. Psa złego psychicznie, o wadliwych cechach wrodzonych zmienić w zasadniczy sposób się nie da. Brak opcjonalnych danych o zwierzętach, które okazały się nie do opanowania tak dla właścicieli, jak i bardziej doświadczonych hodowców. Podstawowa rada, którą powinno dawać się przyszłym właścicielom, to ta by nabyli szczenię o dobrej psychice. By swą młodą sukę hodowlaną kryli psami o dobrych, zrównoważonych charakterach.
Pies bojowi nie boi się w zasadzie niczego, ale też nie powinien być agresywny, świadczy to bowiem o braku pewności siebie, nerwowości lub lękliwości. Zmieniając psychikę psa, podobnie jak jego wygląd, narażamy się na uzyskanie pewnego rozrzutu cech wyhodowanych zwierząt. Pewną presję na hodowców, jeśli chodzi o selekcję na cechy psychiczne wywiera fakt, że pogodne, chętnie współpracujące, śmiałe psy są idealne jako zwierzęta wystawowe. Eksterier jest jakby podbudowany psychiką psa. Jednak fakt ten doceniają tylko prawdziwi hodowcy, a takim i tak starcza wyobraźni, by nie mnożyć zwierząt agresywnych czy lękliwych.
Większość książek o psach sugeruje, by pozwolić psom samym rozwiązywać sprawy hierarchii wzajemnej na przykład w parku. W przypadku psów bojowych przestrzegam przed takim postępowaniem. Przecież były używane do walk ... Przy tej okazji dodam, że nie radzę trzymać w domu 2 samców. Owszem z łatwością można do samca dołączyć młodą suczkę. Jeśli poradzimy sobie z izolacją w czasie cieczki, trzymanie takiej pary może dać nam wiele radości. Jedynie w przypadku ras wybitnie krótkonosych charakterystyczny, głośny oddech może być przyczyną nieporozumień. Łatwo jednak nasz pies przekona się, że to swoista przypadłość, a nie wyraz złego nastawienia do świata. Również do posiadanej amstaffki czy suki innej, pokrewnej rasy możemy dołączyć sukę lub samca każdej rasy. Zwykle też nawet niechętne innym psom okazy inaczej traktują zwierzę, które muszą zaakceptować w domu, inaczej zaś obce zwierzęta na spacerach. Relacje z domu pozostają niezmienione, gdy nasi podopieczni udadzą się razem na spacer. Jednak dłuższe niewidzenie, na przykład parotygodniowe, może u zwierząt spowodować konieczność konfrontacji i zachowania dominacyjne. Oczywiście zakładamy, że mamy do czynienia z normalnymi psychicznie psami (chciałabym aby takich było najwięcej). Nie tylko w naszych rasach zdarza się, że wybitny eksterierowo pies, zwłaszcza samiec; zostawia po sobie znaczną ilość, nawet paręset sztuk potomstwa. Jeśli ma wady natury psychicznej łatwo zauważyć, że może przekazać je znacznej części potomstwa. Tym bardziej, że jak wykazała opinia dziedziczenie agresywności czy lękliwości sięga 75% potomstwa obciążonego osobnika i to z różnymi partnerami. Pewna słabość konstrukcji psychicznej może również objawić się nerwicą i w konsekwencji agresywnym odreagowywaniem niepokojów. Agresja nerwicowa może mieć wiele przyczyn. U psów bojowych pewien rozdźwięk istnieje już w tym, że są to psy wrażliwe na kontakty i akceptację (lub jej brak) w domu rodzinnym, zaś bardzo odporne na nieprzyjazne zachowania osób ze świata zewnętrznego. To zróżnicowanie reakcji powoduje, że dla początkujących amatorów są one mało przejrzyste, agresja bywa postrzegana jako cecha pozytywna, z którą trudno sobie poradzić a nie wada, którą należałoby eliminować.
Innym zagadnieniem jest nazwa psa, wbrew pozorom mająca znaczenie w jego życiu. Każda nazwa niesie pewne emocje i przez ich pryzmat kształtuje się stosunek ludzi do naszego psa i jego do nich. Jeśli imię będzie budziło czułość, określało zwierzę jako głupie, sugerowało że jest groźne, jeśli wskazuje na urodę zwierzęcia, jego zmyślność, szlachetność, wszystkie te aspekty imienia czyli nazwania psa przyklejone są do niego jak etykietka. Poza tym jeden pies może mieć wiele imion a nie jak wskazują niektórzy - jedno, najlepiej dwusylabowe. Pies pięknie rozumie imię kilkuwyrazowe, kwestią osobną jest, jak się tym imieniem posługiwać. Samo imię (przezwisko?) może deprymować czy też "zawstydzać" psa, który coś źle zrobił. Może też imię (inne) budzić w psie nagłą wesołość, lub tylko sugerować dobry nastrój i miłe, szczególnie w tym momencie, relacje z panem. Imię może też dyscyplinować na spacerze, gdy chcemy psa przywołać do porządku. Imiona mogą działać jak komendy, nie oznaczając przy tym konkretnej czynności. Przekazujemy więc psu gotowy "nastrój w pigułce", rzecz zdawałoby się bardzo trudną do świadomego przekazania zwierzęciu, a często odbieraną przez nie właściwie, ale bez naszej wiedzy, czy akceptacji. Bywa, że jesteśmy zdenerwowani, ale nie chcemy tego przenosić na psa. On zaś, jak czuły odbiornik, reaguje lub przynajmniej może zareagować przygnębieniem, dezorientacją. Wówczas miłe psu imię i odpowiedni ton niwelują złą i niechcianą relację. Możemy też hasłem powodować złożone czynności: wspomniane już szukanie pana lub przedmiotu czy przyniesienie sprzętu z innego pokoju. Zakładamy często, że polecenie (używane przecież rzadziej niż imię) może być dość skomplikowane, ba, modyfikowane i trafiające do świadomości psa. Imiona, nawet jeśli jest ich wiele i każdy domownik wymyśla nowe, są świetną zabawą z psem i w ten pełen czułości sposób ułatwiają całej rodzinie pozytywny kontakt ze zwierzęciem. Oczywiście nie prześcigajmy się w wymyślaniu imion dla psa. Pojawią się "same", w miarę rozwoju psa i naszych z nim kontaktów. Pamiętajmy, że konsekwentne postępowanie z psem nie oznacza kurczowego trzymania się jakiejś techniki wychowawczej. Oznacza stworzenie psu zaplecza psychicznego, wolnego od zmian nastrojów właściciela, rzutujących na stosunek do psa. Nie traktujmy psa jak istotę myślącą w sposób porównywalny z naszym. Nie bierzmy go też za zwierzę głupie, nieinteligentne, uwikłane w instynkty i przez to łatwe do omamienia. Kochajmy swoje pieski i... nazywajmy je jak chcemy.
Zachowania
| Zachowanie | Uszy | Oczy | Pysk/Zęby | Ciało | Ogon | Głos |
| AGRESYWNY | Cofnięte, blisko przy głowie | Zwężone lub wpatrujące się wyzywająco | Pysk lekko otwarty, kąciki ust cofnięte daleko do tylu, odsłaniając przy tym zęby. Ewentualne kłapanie zębami | Napięte. Wyprostowane. Grzbiet i/lub szyja zjeżone. Pozycja dominanta | Wyprostowany i naprężony. Najeżony | Warczenie z głębi gardzieli. Głośne szczekanie |
| UWAŻNY / CZUJNY | Postawione. Wyłapują dźwięki. | Otwarte normalnie lub szeroko. | Pysk zamknięty lub lekko otwarty bez pokazywania zębów | Postawa normalna. Może stać 'na palcach'. Lekka pozycja dominanta | W górze. Może wachlować | Brak. Ciche skomlenie lub ostrzegawcze szczekanie |
| ZANIEPOKOJONY | Częściowo cofnięte do tyłu | Lekko zwężone | Pysk zamknięty lub nieznacznie uchylony | Napięte. Na lekko ugiętych łapach w pozycji uległości | Częściowo opuszczony | Ciche skomlenie lub zawodzące szczekanie |
| POGOŃ, FAZA WSTĘPNA | Postawione, skierowane do przodu | Szeroko otwarte. Bardzo czujne | Pysk lekko uchylony. Podniecone dyszenie | Napięte. Przyczajone w pozycji polującego drapieżnika. Łapy przykurczone, gotowe do rozpoczęcia biegu | Wyprężony w linii prostej - przedłużenie linii grzbietu | Brak |
| ZACIEKAWIONY / RADOSNY / PODEKSCYTOWANY | Postawione, skierowane do przodu | Szeroko otwarte | Pysk otwarty, nie pokazuje zębów. Ewentualne dyszenie | Postawa normalna. Ewentualnie podskakiwanie, wiercenie się, stawanie 'na palcach' | W górze. Wachluje | Podekscytowane krótkie poszczekiwanie, popiskiwanie |
| DOMINACJA | Postawione prosto lub do przodu | Szeroko otwarte, wpatrujące się | Pysk zamknięty lub lekko otwarty | Bardzo wyprostowane. Możliwe zjeżenie się | Sztywny i najeżony. W górze lub poziomo | Niski, pewny siebie warkot lub powarkiwanie |
| OBAWA / STRACH | Położone płasko po głowie, cofnięte | Szeroko otwarte | Pysk otwarty, nie okazuje zębów. Może dyszeć | Napięte. Przykucnięte w uległej pozycji. Drżenie, trzęsienie się. Możliwe wydzielanie z gruczołów okołoodbytowych | Między nogami | Niskie, zaniepokojone skomlenie, popiskiwanie lub warkot |
| UCIECZKA / FAZA POCZĄTKOWA | Cofnięte | Szeroko otwarte. Możliwe odwracanie wzroku, z odsłanianiem białek | Lekko otwarty. Możliwe ślinienie się | Napięte. Drżące. Na ugiętych łapach, gotowe do biegu | Nisko lub między nogami | Brak. Możliwe popiskiwanie lub skomlenie |
| PRZYJAZNY | Postawione | Szeroko otwarte, czujne | Rozluźnione, możliwe lekkie uchylenie, 'uśmiech' | Postawa normalna. Spokojne lub wiercenie zadem | Uniesiony. Wachlowanie | Popiskiwanie, poszczekiwanie wesołe lub krótkie i wysokie |
| PILNOWANIE / STRZEŻENIE | Postawione. skierowane ku przodowi | Szeroko otwarte, czujne | Pysk lekko uchylony, zęby obnażone. Próby ugryzienia i kłapanie zębami | Napięte. Sztywne. Włos na grzbiecie zjeżony. Pies stoi na naprężonych łapach w agresywnej, dominującej postawie | Sztywny. Trzymany prosto, czasami najeżony | Głośne czujne szczekanie. Warczenie i charczenie z głębi gardzieli |
| WESOŁY / SKŁONNY DO ZABAWY | Postawione, skierowane ku przodowi lub w pozycji neutralnej | Szeroko otwarte. Wesołe, błyszczące | Rozluźniony, lekko otwarty, zęby schowane. Podekscytowane dyszenie | Rozluźnione lub z przednimi łapami na ziemi, zad w górze. Wesołe wiercenie się. Podskakiwanie. Krążenie, bieganie w kółko i tam i z powrotem jako zachęta do zabawy | Merda żywo | Podniecone szczekanie. Łagodne warczenie zabawowe |
| ULEGŁY (PODDAŃCZY) | Położone po sobie | Zwężone w szparki lub szeroko otwarte z błyskającymi białkami | Wargi ściągnięte do tyłu, odsłaniające zęby w 'uśmiechu'. Wtykanie pyska lub lizanie drugiego osobnika po pysku lub człowieka po twarzy | Nisko przy ziemi, podniesiona przednia łapa. Położenie się na plecach z okazaniem brzucha. Posikiwanie. opróżnianie gruczołów okołoodbytowych | Nisko, między nogami | Brak lub ciche, zaniepokojone skomlenie. Możliwe popiskiwanie |
Przekaz wizualny - Dla psów postawa ciała, napięcie mięśni, każdy gest ma ogromne znaczenie, podobnie jak wyraz pyska i oczu, ustawienie uszu, ogona, a nawet układ sierści. Wszystko to odzwierciedla targające psem emocje i bywa błędnie interpretowane przez ludzi. "Pies jest zadowolony bo macha ogonem"- głosi obiegowa opinia. Tymczasem jest wiele sposobów machania ogonem i tylko jeden z nich, u bardzo młodych psów, które nigdy nie miały złych doświadczeń, jest wyrazem radości. Wywijający ogonem dominant powiększa w ten sposób optycznie swoje rozmiary i , podniecony, czeka na następny ruch przeciwnika. Natomiast pies skulony, nerwowo wymachujący końcem ogona, jest zwyczajnie przestraszony i jeśli nie zostawimy go w spokoju- może ugryźć nas ze strachu. Optycznemu powiększeniu rozmiarów dominanta służy również postawienie uszu i zjeżenie sierści na karku oraz naprężenie nóg i całego ciała. Osobnik, który przyjął taką postawę, jest gotowy do ataku. I odwrotnie - pies który się poddaje, chce wydawać się jak najmniejszy, kuli się przypada do ziemi, chowa ogon pod brzuchem i tuli uszy. Pies leżący na grzbiecie z odsłoniętym brzuchem przyjął pozycję podporządkowania. Ale jeśli śpi w takiej pozycji, znaczy to , że czuje się w danym miejscu bezpiecznie. Kiedy pies kładzie łapę na udzie właściciela, zwraca w ten sposób na siebie jego uwagę. Jednocześnie ten gest świadczy o tym, iż pies uważa się przynajmniej za równemu panu.
Przekaz zapachowy - Węch to najbardziej wyczulony z psich zmysłów, nic zatem dziwnego, że przekaz zapachowy obok wizualnego ma dla psów ogromne znaczenie. Psy chętnie znaczą moczem swoje terytorium a każdy spacer to okazja do "podpisania" wszystkich murków i drzewek, by inne mogły przeczytać " byłem tu przed tobą". Gruczoły okołoodbytowe wydzielają specyficzny zapach, stanowiący wizytówkę każdego osobnika, dlatego przy spotkaniu psy starannie się obwąchują pod ogonami. Wymachiwanie ogonem podczas powitania służy dominantowi do zintensyfikowania własnego zapachu. Pies podporządkowany najchętniej zlikwidowałby własny zapach, dlatego wciska ogon pod brzuch. Odziedziczony po przodkach instynkt każe psom tarzać się w padlinie i cuchnących odchodach, co znakomicie maskuje ich zapach własny. Psy o silnych atawistycznych instynktach z lubością tarzają się w czymś cuchnącym, zwłaszcza, ku naszej rozpaczy, po kąpieli a to dlatego, że przecież pozbawia je ona własnej, przyjemnej woni.
Andrzej Jędrasiak „PSY BOJOWE”
Trackback(0)

Powiązane wiadomości:
Nowsze wiadomości:
Starsze wiadomości: