Jednym słowem, tak.
Dzieci są bezpieczne z PitBullami.
Jako właściciel suki rasy American PitBull Terrier zdaję sobie sprawę, że mając psa i dzieci spoczywa na mnie duża odpowiedzialność.
Nie boje się, że moje dziecko zostanie zaatakowane przez mojego psa. Martwi mnie bardziej sama sytuacja, co powiedzą obcy ludzie, którzy zobaczą to zdarzenie.
Pozwól mi wyjaśnić...
Powiedzmy na przykład, że moje małe dziecko, mające 8 lat bawi się z psem. Moj pies jest aktywnym pit bullem, podczas zabawy może być dość podekscytowany. Co się stanie, kiedy pies podczas zabawy niechcąco potrąci dziecko?
Mogę pójść o zakład, że większość potraktuje to, jako atak na dziecko. Wszystko dzięki temu jak jest przedstawiane oblicze psów ras bublowatych. Będą też, którzy zrozumieją, że był to wypadek, ale nie zmienia to faktu, że pit bull skrzywdził dziecko.
Skąd mają wiedzieć, że to nie był atak tylko niewinna zabawa? Znając życie dopiero przeczytali lub zobaczyli felieton o „kolejnym ataku” dokonanym przez pit bulla.
Ja wiem. A Ty?
Dzieci mogą być bezpieczne podczas zabaw z Pit Bulem przy zachowaniu odpowiednich warunków. Oto kilka porad, kiedy Twój pies przebywa wśród bawiących się dzieci.
Pięć Porad jak zachować bezpieczeństwo podczas zabawy dziecka i Pit Bulla
1) Zawsze nadzoruj kontakt Pit Bulla z dzieckiem
Nigdy nie zostawiaj dziecka samego z psem. Kontroluj zachowanie psa, nawet, jeśli jest to szczeniak. Tak będzie najbezpieczniej zarówno dla dziecka jak i psa.
Jeśli przeczytamy w internecie kilka artykułów dotyczących ataków dokonanych przez psy, podczas których dzieci były pogryzione lub nawet zabite przez Pit Bulla możemy zauważyć, że w 99% przypadkach były one pozostawiony samemu sobie i psu.
To powinno być raczej regułą niż wskazówką. Kieruj się zdrowym rozsądkiem i nie pozostawiaj bez opieki dziecka bawiącego się z psem. Zwłaszcza dotyczy to małych dzieci.
2) Zwracaj uwagę na zachowanie dziecka
Obserwuj zachowanie dziecka w stosunku do psa. Dzieci mogą być brutalne. Nawet, jeśli mamy dobrze ułożonego Pit Bulla w sytuacji, kiedy zostanie uderzony, natarczywie szarpany podczas zabawy istnieje możliwość, że pies ugryzie a nawet „zaatakuje” w samoobronie.
Wytłumacz dziecku, że pies ma swoje terytorium. Powinno też wiedzieć o tym, aby nie bawić się jego zabawkami, nie przeszkadzać podczas jedzenia i picia oraz nie przestawiać jego posłania.
3) Upewnij się, że wszystkie cenne dla psa przedmioty są poza jego zasięgiem
Małe dzieci często, „miętolą” w swoich rączkach zabawki. To działa na psa jak płachta na byka. Pies próbuje zdobyć taką zabawkę, podczas takiej sytuacji może się zdarzyć, że pies uszczknie palec lub dwa.
Nie tylko dla bezpieczeństwa, ale też dla zachowania higieny umieść wszystkie zabawki dziecka w miejscu niedostępnym dla psa.
Wyjaśnij dziecku, żeby nie bawiło się z psem używając swoich zabawek. W taki sposób możesz uniknąć podszczypywania.
4) Rozpoczęcie zajęć z posłuszeństwa
Jeśli Twój pies nie był szkolony z podstaw posłuszeństwa, to zrób to jak najszybciej.
Pit Bull musi być posłuszny, gdy wokół niego bawią się dzieci. Nie wspominając już o dorosłych.
Naucz psa siedzieć na miejscu do chwili, kiedy wyraźnie nie zaprosisz go do zabawy. Podczas kiedy robisz z psem triki, które mogą zagrażać Twojemu dziecku np. nauka skakania wzwyż nigdy nie powinno być w pobliżu dzieci, ostrożny rodzic nie zrobi tego.
5) Nigdy nie dopuść do niewygodnych sytuacji
Niektóre psy mogą dziwnie reagować w sytuacjach stresowych np. spotykasz znajomego z dzieckiem, które boi się psów. Nie przekonuj na siłę, że pies jest łagodny, bo chcesz sobie z nim pogadać. Najlepiej tylko się przywitaj i odejdź dalej.
W moim przypadku nie było nigdy sytuacji, aby ktoś bał się mojego psa. Słyszy się jednak o dziwnym zachowaniu psa podczas takich spotkań, lepiej unikać takich sytuacji.
Musisz mieć świadomość, że ludzie mogą się bać Twojego psa. Pamiętaj o tym.
Wnioski
Kieruj się zdrowym rozsądkiem, obserwuj zachowanie swojego psa oraz zwracaj szczególną uwagę na wszelkie kontakty pomiędzy dziecko – pies. Zapobiegaj wypadkom i wszelkim możliwym problemom.
Na koniec pamiętaj. Miłości do dziecka i Pit Bulla + duża dawka energii, którą posiadają = dużo radości i zabawy dla wszystkich.
komercya
said:
|
... Popieram ten tekst w 100% zmieniła bym jedynie to, że w miejscu gdzie występuje słowo Pit Bull wstawiła bym " psy wszystkich ras " . Każdy pies może zrobić krzywdę dziecku a jedyna różnica to taka, że jedne przypadki sie nagłaśnia bardziej a inne mniej. Jak atakuje owczarek niemiecki to jest raczej cisza a jak atakuje Pit Bull to w wiadomościach jest informacja, że Bullterier kogoś tam pogryzł... Pozdrawiam |
|
Ferii
said:
|
... Naprawdę dobry tekst. @komercya masz rację w 100% z tymi pogryzieniami. Media karmią ludzi ociekającymi krwią morderczymi atakami Pit Bulli, tak już jest. |
|
Alicja
said:
|
... Mamy 4- letnią sukę Pit Bula , za kilka tygodni urodzi się w rodzinie dziecko , wszyscy znajomi radzą nam psa oddać lub uśpić (tragedia !), powiedzcie jak zapobiec ewentualnej zazdrości psa o nowego członka rodziny , przeczytałam powyższe rady, może istnieją jakies sposoby aby nauczyć psa miłości i przywiązania do malutkiego dziecka ? |
|
Piotrek
said:
|
... Prawdę mówiąc tylko "obiło mi się o uszy", że w chwili jak wracasz ze szpitala z maluchem psa nie powinno być w domu. Pieska wprowadzasz jak dzidziuś już będzie w mieszkaniu. |
|
anna
said:
|
... Witam ,mielismy amstaffa przez prawie 7 lat,byl naprawde milym i sympatycznym psem nawet po przeprowadzce do uk zabralismy go ze soba,ale przyszlo dziecko.Przez rok bylo spokojnie.Pies nawet nie interesowal sie naszym synem czasami tylko warczal ,ale myslelismy ze chodzi o zabawke albo o miske..Niestety po pierwszych urodzinach syna pies go zaatakowal .Maly po prostu chcial sie podtrzymac i podniesc sie na nozki.Psu sie to nie spodobalo,zaatakowal go a ja bylam przy tym.Trwalo to tylko chwile.Nie pamietam tego dokladnie,bylam w szoku.Moj maz pojechal do weterynarza i jedyna rada bylo uspienie psa.Tak zrobilismy .Minal rok a ja staram sie znalezdz odpowiedz ,co zrobilismy zle.Nadal nie moge sie pogoidzic z nasza decyzja nigdy bym nie pomyslala ze jestem do tego zdolna..Malemu nic sie nie stalo nadal kocha psy i chce sie z nimi bawic.Nie moglismy oddac psa poniewaz przejawial agresje w stosunku do psow.Wiec naprawde trzeba obserwowac psy nie tylko te grozne rasy. |
|
Sławek
said:
|
... Mam Córkę która ma rok i 5 miesięcy i mamy 2,5 rocznego Amstaffa i powiem tyle ze potrafią bawić sie razem w łóżeczku małej!!! moja dobra rada jest taka pozwólcie dziecku i psu spędzać ze sobą dużo czasu i przy tym niech maja jedna wspólna zabawkę, którą będą sie dzielić oczywiście pod nasza opieka.Pies odczuwa jak jest odsuwany na bok!! trzeba wyeliminować zazdrość. Każde zachowanie psa można odczytać po oczach. tak to wygląda z moich obserwacji.pozdrawiam |
|
citizen
said:
|
... Jak czytam takie teksty że mamy małą córeczkę i amstaffa i bawią się razem w łóżeczku to jest to dla mnie szok. Jak można być tak głupim i bezmyślnym??? Przecież te psy są z natury agresywne(rasa wyhodowana do walki). Można je oczywiście odpowiednio wychować ale nawet wtedy nie wiadomo kiedy natura się w nich odezwie??? Co będzie jak to się stanie w czasie zabawy z dzieckiem. Czy taki debilny rodzic o tym myśli??? Pewnie nie. Normalnie szkoda słów. |
|






